Tytuł dzisiejszego posta nawiązuje do mojej stylizacji. Jest słodka ,a przynajmniej taki mi się wydaje.Malinowy róż, pastelowy fiolet ,czerń, biel i złoto. Mały mix kolorów. Gdy słyszę "róż" myślę kicz, ale gdy nie jest on przesadzony i zbyt ostry podoba mi się.
Wpadłam na tą stylizację jedząc pączka z różą i od razu pomyślałam o tej bluzce. Dobrałam do tej mój najnowszy nabytek mianowicie spódnicę. Białe buty idealnie zgrały się z nią. Do tego czarny pasek i torba ze złotymi wstawkami.
bluzka- RIO/ spódnica-MMF / buty- Nelly.com/ pasek- Decades/ torebka- Supertrash girls/
Postanowiłam też pokazać makijaż. Długie włosy wybrałam ze względu na to, że kojarzą mi się ze słodką, niewinną dziewczyną. Oczy pomalowałam na czarny, różowy i fioletowy cień. Rzęsy w zewnętrznych kącikach maznęłam różowym tuszem, który pojawił się niespodziewanie w moim salonie piękności.
Przy okazji. Razem z kesha077 będę prowadzić sekcję "In or out". Mam nadzieję, że to będzie coś. ; ]
Pozdrawiam !


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz